niedziela, 26 stycznia 2014

Gdańsk

To miasto o ponad tysiącletniej historii. Wpływ różnych kultur widać na każdym kroku. Miasto położone jest nad Zatoką Gdańską. To chyba najważniejsze przynajmniej dla mnie, gdyż kocham morze. Gdańsk to miasto, które jest dla mnie zagadką, nie znam go, zbyt dobrze a nawet powiedziałabym, że wcale. To miasto pełne pięknych widoków, pełne wspaniałych miejsc. Jak na razie dla mnie Gdańsk to Żabianka, dzielnicę tą znam, gdyż mieszkała tam kiedyś moja ciocia, i czasem przyjeżdżałam do niej na wakacje. Oraz Gdańsk to Stare Miasto pełne małych uliczek i zakamarków. To Długi Targ i Mariacka, chyba najbardziej rozpoznawalne ulice Gdańska. To miasto, w którym mogłabym żyć. A póki co na pewno będę tam wracać by poznać całe miasto i napawać się jego pięknem. 
Enjoy!












p.s. Ponoć Gdańsk lubi blogerów ;)

piątek, 24 stycznia 2014

Sopot & SO! COFFEE

Pierwszy raz byłam nad morzem zimą. Moje ukochane Morze o każdej porze roku jest piękne.



To jeden z tych widoków, który nigdy mi się nie nudzi. Mogę siedzieć na plaży, lub spacerować wzdłuż plaży i patrzeć na fale bez końca. Wtedy odpoczywam. Będąc w Sopocie obowiązkowym punktem jest spacer monciakiem. 




Co prawda było -7 stopni, mi to w zupełności nie przeszkadzało. Tłumów oczywiście nie było, ale parę osób również wybrało się tam na spacer. Dodatkowo przed samym wejściem na molo zostało otwarte lodowisko. Więc można jeździć i spoglądać na morze. 


Po takim spacerze przyda się ciepła rozgrzewająca herbatka lub kawa. O tej porze roku nie ma za dużej liczby otwartych lokali. Ja wstąpiłam na ciepłą kawę z bitą śmietaną, a co rozpusta ;) do SO! COFFEE. 


Tak tak wiem to sieciówka, więc może nic specjalnego. Jednak postanowiłam tu o niej wspomnieć, gdyż kawa była dobra. Drugim atutem była bardzo dobra obsługa. W niektórych miejscach zdarza się odczuć, że nie jesteśmy mile widziani, pracownicy sfrustrowani, że muszą nas obsłużyć, dlatego nie przepadam za takimi miejscami. A to SO! COFFEE w Sopocie pod tym względem wypada rewelacyjnie. Odniosłam wrażenie, że panie lubią swoją pracę i że jest się tam mile widzianym. 




Dodatkowo kawiarnia mieści się w Krzywym Domku. Wystrój niczym nie zaskakuję, jest schludnie i przyjemnie. Ja usiadłam przy oknie i z ciepłą kawą obserwowałam co dzieję się na deptaku.
Tak więc polecam tam zajrzeć.

czwartek, 23 stycznia 2014

One-Day Trip

22/24h na nogach, ponad 10h w podróży, ponad 706 km a wszystko w jeden dzień. Odwiedziłam wiele ciekawych miejsc. Tych już dobrze mi znanych ale też i parę nowych. (Oczywiście opis tych miejsc niebawem na blogu).
Ogromna potrzeba naładowania baterii, pomysł, szybka realizacja = spontan. Warto było. :) Cel podróży to Gdańsk & Sopot. Moje ukochane morze. 

Poniżej dwa filmiki, które nakręciłam tamtego dnia :) 
Enjoy!




Ten drugi na instagramie polubił sam Lock Smith z zespołu Rudimental :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Last Year

Być może już późno na podsumowanie poprzedniego roku. Większość blogerów już dawno to zrobiła, ja miałam tego nie robić. Ale nadchodzący rok przyniesie mi dużo zmian, więc zaczęłam zastanawiać się i podsumowywać poprzedni rok...

Wiele osób cieszyło się, że 2013 rok już się kończy i przychodzi 2014, teoretycznie nowy i lepszy. Uważam, że każdy rok czegoś nas uczy, przynosi nam lekcje z których powinniśmy wyciągnąć odpowiednie wnioski. 

Ja poprzedni rok uważam za udany. Odbyłam wiele podróży, tych małych i tych dużych, bliskich i dalekich, a to najbardziej mnie cieszy :). Odwiedziłam wiele ciekawych miejsc, nowych i tych już znanych. Mam nadzieję, że ten nowy 2014 rok przyniesie mi możliwość odbycia jeszcze większej ilości podroży zarówno w miejsca nowe jak i te już dobrze mi znane. 
I wam tego również życzę. ! 
Enjoy!
Amsterdam, Groningen


Łeba

Lublin, Nałęczów

Grecja, Thassos

Grecja, Thassos

Warszawa, Zegrze

Jastarnia, Hel

Cambridge, Huntingdon, Londyn

Warszawa

Gdańsk, Warszawa

czwartek, 16 stycznia 2014

Nuggetsy z kurczaka

Nuggetsy to dość szybkie i fajne danie, a domowe nuggetsy to pewność, że wiemy co jemy ;)
Można je jeść z sosem lub dodać do sałatki.


Składniki:
Pierś z kurczaka - ilość zależy od ilości osób, więc decyzja należy do was.
Płatki kukurydziane
Jaja
Bazylia
Curry
Majeranek
Czubryca zielona
Przyprawa do kurczaka
Sól
Pieprz


Pierś z kurczaka kroimy na małe kawałki. Jaja roztrzepujemy z przyprawami. Mieszamy razem z kawałkami piersi z kurczaka. Płatki kukurydziane rozdrabiamy. Następnie kawałki piersi obtaczamy w płatkach i układamy na blaszce z papierem do pieczenia. I gotowe. Teraz tylko upiec ok 10-15 minut w ok 180 stopniach. Nuggetsy nie moga być za suche więc nie można ich piec za długo.

Szybkie, łatwe i smaczne.

środa, 15 stycznia 2014

Ciasteczka maślane

Jest to najprostszy i najszybszy przepis na ciasteczka jaki znam. Ciasteczka są pyszne, mocno maślane i kruche. Idealnie pasują do mleka i do kawy. Przepis jest bardzo prosty, nie da się go zepsuć i składa się z tych rzeczy, które prawie zawsze są w domu. Można je zrobić, kiedy niespodziewani goście już pukają do drzwi. Polecam :)


Ciasteczka maślane
Składniki:
- 120g miękkiego masła
- 150g mąki pszennej
- 3 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki wymieszać. Z ciasta lepić kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko spłaszczyć widelcem. Piec w temp. 180C przez ok 15-20min.




wtorek, 14 stycznia 2014

Przystanek MDM

W pewien weekendowy poranek, wybrałyśmy się na lekkie śniadanie oraz kawę do Przystanku MDM. To niewielki lokal w klimacie lat 50-tych. Przystanek można znaleźć przy Placu Konstytucji, na Waryńskiego 9 w Warszawie.


Gdzie się nie spojrzy tam książki, meble, plakaty detale przypominające lata 50te. Meble - fotel każdy inny. Na barze stoją świeże zioła. Ciastka w koszyczkach. Menu - kredą wypisane na tablicy. A w lodówce ciasto oraz wszelakie napoje gazowane w butelce. Całość tworzy fajny klimat w którym chce się posiedzieć, pogadać, wypić kawę lub coś przekąsić.





Przystanek MDM to typowe miejsce na śniadanie lub przekąskę w ciągu dnia. Znajdziemy tam tarty, kanapki, croissanty, ciasta i ciasteczka, tosty, sałatki a nawet zupę.



Mimo wczesnej pory większość stolików była zajęta, więc usiadłyśmy przy oknie na wysokich stolikach. Była deszczowa pogoda więc miło było popatrzeć przez okno jak pada deszcz popijając ciepłą kawę.



Ceny są bardzo przystępne. Tost który skosztowałam 8zł a cappuccino 9zł.
Podsumowując Przystanek MDM to fajne miejsce na spotkanie z przyjaciółmi, poczucie swobody sprawia, że można poczuć się jak w domu.  Uważam, że warto się wybrać i poczuć klimat MDMu.